shadow

Tak dalej, być nie może !!!

Śp. ks. Józef Tischner powiedział, prawdziwie po góralsku: „Są trzy prawdy: świento prowda, tys prowda i gówno prowda”.

Najważniejszym zadaniem naszego biuletynu, jest dostarczenie mieszkańcom, takiej wiedzy o sprawach gminnych, która pozwoli im ocenić  z jaką prawdą mają do czynienia.

       Swoisty rodzaj prawdy został objawiony przez wójta gminy w świątecznym numerze biuletynu gminnego. Okładka biuletynu w świątecznym nastroju ze szczerymi życzeniami, napawała optymizmem i wiarygodnością. W tym nastroju, informacje zawarte na drugiej stronie stały się bardziej wiarygodne, ale to tylko efekt płytkiej, jednostronnej, niepełnej informacji. Znając pełną informację, którą czytelnikom będziemy przekazywać, stwierdzamy, że mamy w biuletynie gminnym do czynienia z trzecią prawdą księdza Tischnera – ” gówno prawdą”.  W taki sposób można zawsze nazwać, prawdę niepełną, która ma kształtować poglądy, ludzi jak za czasów słusznie minionych, propagandy sukcesu.  Właśnie przedstawione przez wójta informacje, podparte postanowieniem prokuratury, zainspirowały i sprowokowały nas, do rozpoczęcia cyklu artykułów w oparciu o decyzję Prokuratury Rejonowej w Pucku. Właśnie tą decyzję dajemy mieszkańcom pod osąd i odpowiednie, zakwalifikowanie ich do prawd śp. ks. Tischnera.  Cykl artykułów będzie ukazywał się pod nazwą „Poznaj fakty. Wybierz prawdę.” Pierwszy artykuł z tego cyklu, odnosi się do stwierdzenia przez prokuraturę, że podanie nieprawdy przez wójta gminy Kosakowo było działaniem legalnym, chociaż sami mieszkańcy w zakończonym z sukcesem referendum potwierdzili, że nie było i nie będzie w studium gazociągu wysokiego ciśnienia, którą to informację kłamliwie zawarł wójt w projekcie uchwały, ale to już w szczegółach w artykule poniżej.

Wójt potwierdza nieprawdę, prokuratura uznaje to za działanie legalne.

Początek roku. Serca pełne nadziei i dobroci, dlatego i my musimy zadbać o naszych czytelników, dając im to, do czego się zobowiązaliśmy. Wydając „Kosakowo bez Tajemnic” zobowiązaliśmy się nie tylko do odkrywania tajemnic, ale także do pełnej informacji o wszystkim co dotyczy naszej gminy. Właśnie dlatego odkrywamy tajemnicę, którą przekazał nam wójt w świątecznym biuletynie gminnym nr 14/2013, w notatce pt. „Ponadto wójt informuje”.

Bezpośredni przekaz informacji wójta, skierowany jest do osób nie zorientowanych w sprawie, i te osoby mają zakodować tylko jedno: w gminie działa czteroosobowa grupa oszołomów i czepia się najlepszego wójta w kraju. Grupa, nękająca wysyłaniem pism do prokuratury, które okazują się bezpodstawnymi oskarżeniami.

Poznając całą sprawę, taką jak to opisujemy poniżej, nie ma wątpliwości, że w tekście ukryta jest druga informacja skierowana głównie do osób zorientowanych w temacie, tym osobom przesłany został „gest Kozakiewicza”, który ma oznaczać „mam ochronę w prokuraturze i takiego wała mi zrobicie”.

Gdyby ktoś miał wątpliwości, co do wyciągniętych wniosków, niech przeczyta artykuł do końca.

Sprawa potwierdzenia nieprawdy w uchwale Rady Gminy Kosakowo, wypłynęła podczas dyskusji publicznej nad zmianami studium zagospodarowania przestrzennego gminy, które to spotkanie odbyło się we wrześniu br. w Pierwoszynie. Podczas tego spotkania jeden z mieszkańców naszej gminy, nawiązując do dyskusji na temat ewentualnego przebiegu gazociągu wysokiego ciśnienia, poinformował, zadając pytanie, po co dyskusja o gazociągu, jeżeli rada przyjęła miejscowy plan, w którym już zatwierdzono jego przebieg i to w odległości 6 metrów od zabudowań. Zgłębiając temat, dotarliśmy do dokumentów, które potwierdzały informację przedstawioną przez mieszkańca i doszliśmy do wniosku, że Rada Gminy w swojej uchwale potwierdziła ewidentną nieprawdę, na podstawie projektu uchwały przedłożonego przez wójta.

Rada Gminy Kosakowo w dniu 24 listopada 2011 r. podjęła uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nieruchomości nr 997 i 996/2 w Mostach gm. Kosakowo. W § 1.1. uchwały, rada oświadcza, że „ Po stwierdzeniu zgodności z ustaleniami „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Kosakowo” uchwala się miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nieruchomości nr 997 i 996/2 w Mostach gm. Kosakowo, o powierzchni ok. 8,5 ha.” oraz w ust.2 „Granice terenu objętego planem określa załącznik do uchwały…”, a więc Rada Gminy stwierdza, zgodność z ustaleniami studium, dotyczącego terenu objętego planem. Jak powyższe oświadczenie ma się do zapisów studium ? Odpowiedź jest jednoznaczna oświadczenie jest kompletnie nieprawdziwe. Teren objęty planem w całości zawarty jest w obszarze nr 19 studium. Tekst studium, funkcję obszaru nr 19 określa „jako funkcję dominującą mieszkalnictwo jednorodzinne wolno stojące, w zabudowie bliźniaczej lub szeregowej ….. Dopuszcza się lokalizację nieuciążliwych usług komercyjnych typu: handel detaliczny, gastronomia, usługi fryzjerskie itp. o podobnym zakresie uciążliwości. Nieodzowne jest zaprojektowanie na etapie sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ogólnodostępnej zieleni krajobrazowej.”. Obowiązujące studium, odnośnie gazociągu wysokiego ciśnienia zawiera zapisy, odnoszące się tylko do gazociągu „Włocławek-Wiczlino-ŻEG”, który już funkcjonuje. Analizując powyżej wymienione dokumenty i mając świadomość, że w art. 20.ust.1. ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wyraźnie zapisano, „Plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium”, złożyliśmy do prokuratury powiadomienie o zaistniałym przestępstwie z art.271 §1 kk tj. poświadczenie nieprawdy przez funkcjonariusza publicznego, zagrożonego karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

[gview file=”http://kosakowo.info//wp-content/uploads/2014/01/Odmowa-wszczęcia-śledztwa-gazociąg-1-str.pdf”]

Wydawało by się, ze wobec powyżej przedstawionych dowodów, potwierdzenie nieprawdy jest ewidentne, okazuje się jednak, że nie dla prokuratury rejonowej w Pucku. Przeciętnemu mieszkańcowi gminy, a w szczególności temu, który wziął udział w referendum, które zablokowało zmianę studium, mającą dopiero pozwolić na przebieg gazociągu wysokiego ciśnienia, trudno będzie zrozumieć uzasadnienie decyzji prokuratury. Decyzję z uzasadnieniem publikujemy na naszej stronie www.kosakowo.info . Polecamy przeczytanie decyzji prokuratury, która w naszej ocenie jest majstersztykiem, którego nie powstydziłby się bardzo dobry obrońca, szkopuł w tym, że prokuratura powinna stać na straży prawa a nie usprawiedliwiać przestępstwa. Można by odnieść się do uzasadnienia prokuratury, a w nim do ewidentnie naciąganych stwierdzeń, powoływania się na dokument, którego w ogóle nie ma w aktach sprawy, ale po co ? Sprawa z góry miała zakończyć się w taki sposób jak się zakończyła, co pozwoliło wójtowi napisać w biuletynie, że działania Wójta Gminy Kosakowo były działaniami legalnymi, a co więcej stwierdzić,że „Zgodność miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nieruchomości nr 997 i 996/2 w Mostach z obowiązującym prawem została potwierdzona również przez Wojewodę Pomorskiego.”. Interesujące co odpowiedziałby wojewoda, gdyby dowiedział się w co się go miesza.

Stwierdzenie powyższe odnosi się do obowiązku wojewody sprawującego nadzór prawny nad podejmowanymi uchwałami przez rady gmin. W naszym wypadku wojewoda nie znalazł uchybień prawnych, bo (tak jak i podała prokuratura ) rada i wójt mieli prawo do podjęcia uchwały, nie dodano, że wojewoda nie ma obowiązku sprawdzenia czy oświadczający mówią prawdę. Nikt nie może zakładać, że odpowiedzialni ludzie mogą kłamać. Wojewoda przyjął oświadczenie rady, która to oparła się na projekcie uchwały przedłożonej przez wójta, i to wójt potwierdził, że uchwała nie narusza zapisów studium. Nieprawda w majestacie prawa.

Kuriozalnym faktem, na który powołała się prokuratura jest zapis, że „skoro budowa gazociągu wysokiego ciśnienia znalazła odzwierciedlenie w uchwalonym przez Sejmik Województwa Pomorskiego planie zagospodarowania przestrzennego województwa pomorskiego nie sposób stwierdzić, iż przedłożona przez wójta gminy Kosakowo Uchwał nr XVII/104/2011 pozwala na przypisanie zachowania wypełniającego dyspozycję czynu zabronionego, było to bowiem działanie legalne”.

        W aktach sprawy nie było załączonego dokumentu, planu zagospodarowania województwa (chyba, że teraz się znajdzie, bo przegląd akt pusty, więc można zrobić co się chce). Prokuratura po prostu skopiowała zdanie z uzasadnienia uchwały, nie weryfikując z oryginalnym dokumentem. Chociaż można powiedzieć, że faktycznie w planie zagospodarowania województwa jest mowa, czyli odzwierciedlenie, mówiące o budowie gazociągu wysokiego ciśnienia, ale nie takiego o jakim oświadczył wójt. Na stronie 13210 planu, pojawia się zapis, o kierunkach zagospodarowania przestrzennego, w zakresie zaopatrzenia w gaz i paliwa płynne [Rys.52] . Stwierdzenie w pkt I.1.b że zbiorniki gazu w Kosakowie dla efektywnej pracy mają być „połączone gazociągiem wysokiego ciśnienia z gazoportem zlokalizowanym na terenie Portu Północnego”, nic nie mówi, bo ani w najbliższych realnych czasach nie ma mowy o budowie gazoportu na terenie Portu Północnego, ale co ważniejsze na [Rys.52] , nie ma śladu gazociągu w wersji, jaką oświadcza wójt.

Dlaczego można odważnie stwierdzić, że sprawa prowadzona była w prokuraturze, nonszalancko i nieprofesjonalnie, co pozwala sądzić, że nie przyłożono do niej należytej i rzetelnej uwagi. Biorąc do ręki akta sprawy w prokuraturze, już można było stwierdzić opłakany stan akt. Okładka niewypełniona, nie wiadomo czego dotyczy, trzecia i czwarta str. akt to już kompletna degrengolada pracy prokuratury. Jak można inaczej określić pracę, kiedy widzi się podstawowy dokument akt kompletnie pusty, niewypełniony. Wiadomym jest, że we wszelkich aktach zasadnicze znaczenie ma spis treści czy dokumentów. Wie to np. każdy przedsiębiorca zatrudniający pracowników, że akta personalne podzielone są na trzy działy: A,B,C i każdy z nich ma spis zawartych dokumentów. Nie inaczej powinno być w aktach sprawy prokuratorskiej, i to z wielu oczywistych powodów, gdzie podstawowym jest uniemożliwienie zagubienia dokumentu ale i także jego podmiany. Jak to wygląda w prokuraturze puckiej, przedstawia uwierzytelniona kopia obu stron „Przeglądu akt”. „Przegląd akt”, który powinien zawierać spis wszystkich dokumentów, w sprawie, którą opisujemy był kompletnie pusty, chociaż sprawa została na etapie prokuratury zakończona wydaniem decyzji. Po doznanym szoku, już na początku przeglądania akt, i stwierdzeniu, że w aktach sprawy nie ma innych dokumentów niż te dostarczone przez nasze stowarzyszenie, nie pozostało nic innego jak udać się do Prokuratora Rejonowego Piotra Styczewskiego. Kolejny szok potwierdzony już urzędowo słowami prokuratora „… generalnie powinna być wypełniona (od red. karta przeglądu akt ), ale raz jest raz nie, ale mniejsza o to…” dopytując „ale jak to, to się zdarza ?”. Rozbrajająca odpowiedź „oczywiście, że tak”. Przeciętnemu obywatelowi po usłyszeniu powyższych wyjaśnień, otwiera się przysłowiowy „nóż w kieszeni”. Nonszalancja czy brak odpowiedzialności za swoją pracę. Oczywiście można powiedzieć, że nasza sprawa jest dla prokuratury małej wagi i są sprawy o wiele ważniejsze, ale jeżeli taka nonszalancja się zdarza, nie można się dziwić, że mogło to mieć znaczenie w głośnej sprawie zamordowania dwójki dzieci w rodzinie zastępczej w Pucku. Nadzieją napawa fakt, że jeszcze są sądy. Wbrew temu co napisał wójt, sprawa nie jest zakończona. Stowarzyszenie nasze w przepisowym terminie za pośrednictwem prokuratury, złożyło zażalenie do sądu. Czekamy teraz na termin posiedzenia i decyzję. W innej sprawie, dwukrotnie decyzja sądu była odmienna od decyzji prokuratury, aż musiało dojść do złożenia prywatnego aktu oskarżenia (sprawa czeka na wyznaczeniu terminu rozprawy przez sąd). Niniejszy artykuł otwiera cykl artykułów, które będą szczegółowo opisywać podobne przypadki decyzji prokuratury, świadczące o lekceważącym postrzeganiu prawa, co pozwala wójtowi śmiać się z wnioskodawców. Wobec powyższych faktów, mieszkańcy muszą jednak wyciągnąć jeden podstawowy wniosek. Nikt za nich nie zrobi porządku w gminie, jeżeli sami nie rozbiją zbudowanych przez lata powiązań na styku władzy samorządowej i przedstawicieli prawa. Nie mamy wpływu na to co dzieje się poza gminą, ale mamy wpływ na to co dzieje się w gminie.

Redaktor Naczelny

Henryk Palczewski

Załączniki:

1. Ponadto wójt informuje art. Biuletyn Gminny Nr 14/2013

2. Uchwała Nr XVII/104/2013 w sprawie mpzp nieruchomości nr 997 i 996/2 w Mostach

3. Załącznik do uchwały jw.

4. Fragment studium dotyczący uchwały jw. (rys.)

5. Obowiązujące studium gminy Kosakowo.

6. Postanowienie prokuratury o odmowie wszczęcia śledztwa.

7. Plan zagospodarowania województwa

8. Rys. 52 planu zagospodarowania województwa.

9. Okładka akt prokuratorskich.

10. Przegląd akt prokuratorskich

Author

admin

Related Posts

Komentarze

  1. Tomaszewska Gałda Grażyna    

    proszę o pomoc idenyycznie zachowuje się prokuratura w swiętokrzyskim spawa ciągnie się 3 lata.

    1. Henryk Palczewski    

      Niestety nie wiem czy takie postepowanie odnosi sie tylko do spraw gminnych, czy do wszystkich.
      Przy sprawach gminnych wytłumaczenie jest proste, macie wybory to wybierajcie takich, z którymi nie będzie problemu. Coraz częściej jest tak, że należy uruchomić prokuraturę gdyż sprawy są przestępcze. Jednak „na układy nie ma rady”.
      Admin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.