shadow

Niestety przyjmując narrację Wójta muszę odnieść się do jego wypowiedzi, chociaż nie była ona związana z sednem sprawy. Omawiany projekt uchwały dotyczył przeprowadzenia konsultacji ws. lokalizacji szkoły w Pogórzu. Wójt wyszedł przed szereg i przedstawił swoje tezy przemawiające za obecną lokalizacją szkoły jako prawdy objawionej. Dlaczego tak trudno zrozumieć, że ten głos byłby ważny w trakcie konsultacji. To większość by zadecydowała kto ma rację, Wójt czy jednak większość zainteresowanych. Wypowiedź Wójta wskazuje na to, że Wójt ma świadomość, że jego tezy nie są przekonywujące i dla pewności zdecydował zablokować głos mieszkańców.

Nie ma wątpliwości, że w trakcie dyskusji podczas konsultacji mogłoby się okazać, że uwarunkowania Wójta są delikatnie mówiąc mało przekonujące. Poniżej odniosę się do każdego stwierdzenia Wójta, na końcu przedstawię swoją propozycję jak można przeprowadzić budowę szkoły w lokalizacji przy ul. Kościuszki w ciągu najbliższych 2 lat, czyli bez żadnego opóźnienia do obecnych planów.

  1. W pierwszym punkcie wypowiedzi Wójt stwierdził, iż jakiekolwiek konsultacje spowodują, że miną 3 lata żebyśmy znaleźli się proceduralnie w tym samym miejscu co jesteśmy teraz.

    Tym stwierdzeniem przyznał, że wie jaki byłby wynik konsultacji. Wynik konsultacji potwierdzający lokalizację w obecnym miejscu, nie powoduje utraty nawet jednego dnia. Termin przeprowadzenia ankiety wyznaczono do 16 grudnia czyli w przeddzień rozstrzygnięcia przetargu. Tym sposobem Wójt udowodnił, że zna prawdopodobny wynik ankiety i świadomie odmawia jej przeprowadzenia. Nie wiadomo tylko czy ma świadomość, że kiedyś może to być uznane jako świadome działanie na szkodę gminy. Tak dla jasności nigdy nie było konsultacji społecznych ani uchwały Rady w sprawie budowy szkoły, a tym bardziej w sprawie jej lokalizacji.

  2. Opóźnienie o trzy lata ma wynikać między innymi z przeprowadzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania, żeby można było przeprowadzić inwestycje. To stwierdzenie jest jednym z kilku, które usprawiedliwiam, z powodu, że Wójt jest jeszcze na etapie poznawania swoich uprawnień. Być może nie wie, że w tym przypadku nie ma potrzeby zmiany planu, gdyż Wójt ma prawo wydać decyzje o warunkach zabudowy.
  3. Pozyskanie gruntu czyli porozumienie się z właścicielem nie powinno napotkać na utrudnienia ze strony właściciela. Swego czasu na zebraniu wiejskim w Mostach gdy wspomniałem o pozyskaniu terenu przy Pałacu niezbędnego na przedszkole, zostałem obśmiany. Wójt Włudzik bez problemu doprowadził w krótkim czasie do tego, że teren jest własnością gminy. Nie wyobrażam sobie, żeby właściciel terenu działałby nieracjonalnie, jeżeli oczekuje na zmianę planu na terenie, którego częścią byłaby zainteresowana gmina. W oczywisty sposób gminie zależałoby na priorytetowej zmianie tego planu. Oczywiście cena nabycia, po której gmina musiałaby nabyć teren byłaby ceną rynkową. Wójt w łatwy sposób może sprawdzić w akcie notarialnym za jaka cenę został zbyty teren obok. Podana przez Wójta kwota 7,5 mln zł jest przesadzona, chyba, że myśli o kupnie 3 ha a nie tylko 2 ha, czyli tyle ile zajmuje obecna szkoła wraz z boiskiem.
  4. Bardzo niezrozumiałe jest straszenie, że zmiana lokalizacji szkoły spowoduje, że nie będzie budowane przedszkole. Niby dlaczego, co ma wspólnego jedno z drugim.
  5. Argument, że tracimy dokumentację i koszty poniesione w tej chwili rzędu 0,5 mln zł pójdą do kosza. Straty w przypadku nietrafionej inwestycji będą większe i to nie tylko finansowe, ale i społeczne co rządzący w ogóle nie biorą pod uwagę.

    Przy okazji dodam fakt, którego obecny Wójt może nie znać, kiedy taką samą kwotę utraciliśmy na przygotowanym projekcie budowy Centrum Przedsiębiorczości. Nikt tego już nie pamięta. Nie wspomnę o utracie 3 mln zł, które bez walki ugodą sadową wydaliśmy za budowę gimnazjum. Takim argumentem raczej bym się nie posługiwał, bo mogę się rozkręcić i napisać dużo więcej.

  6. Argument zwiększonego ruchu na ul. Kościuszki jest przysłowiowym strzałem w kolano. Po wybudowaniu szkoły ruch byłby mniejszy, bo wówczas nie byłoby potrzeby dowożenia większości dzieci tylko podążałyby spacerkiem po wiedzę.
  7. Jeżeli chodzi o dojazd do Szkoły z Suchego Dworu, to zadam krótkie pytanie: a jak teraz dojeżdżają do szkoły w budynku byłego gimnazjum w Kosakowie ?
  8. Stwierdzenie, że konsultacje winny być przeprowadzone przed 6-u laty, przed budową sali gimnastycznej, która teraz byłaby niepotrzebna. Do tego odniosę się w swojej propozycji, która przedstawiam poniżej.

Jak rozwiązać ten węzeł gordyjski ? Oczywiście tak jak to rozwiązał Aleksander Macedoński, należy po prostu przeciąć go mieczem lub w naszym przypadku decyzją mieszkańców.

Z chwilą gdyby została podjęta decyzja budowy szkoły w lokalizacji przy ul. Kościuszki, Wójt powinien zaciągnąć informacji od Radnego Antoniego Strzelca. Tak, nie pomyliłem się to właśnie niedawno Pan Antoni opowiedział mi, jak to w jednej z gmin, która miała podobny problem jak my z szybką budową szkoły, spotkał się z tamtejszym Wójtem, który mu przedstawił jak zrobił coś co inni uważali za niewykonalne. Pierwsze co zrobił to powołał swojego pełnomocnika ds. budowy szkoły, którego w tej sprawie upoważnił do wydawania poleceń pracownikom, po to żeby jego polecenia wykonywali priorytetowo.

Co powinien w naszym przypadku po kolei, a właściwie równocześnie robić takowy pełnomocnik.

  1. Przygotować wstępnie podstawy negocjacji Wójta z właścicielem gruntu oraz wstępnie omówić warunki zawarcia umowy warunkowej, która zabezpieczałaby interes gminy i właściciela.
  2. Zlecić przygotowanie uchwały o przystąpieniu do zmiany miejscowego planu według założeń korzystnych dla gminy jak i dla właściciela gruntu.
  3. Zlecić przygotowanie i przeprowadzenie konkursu na projekt szkoły. Procedura wzorowana na tej przeprowadzonej przy SP w Pogórzu. Jednakże biorąc pod uwagę, że teren zabudowy nie ma szczególnych uwarunkowań w zabudowie, można by rozpoznać możliwość skorzystania z gotowego projektu, np. taki jak przedstawiony w ikonce do artykułu, co znacznie przyspieszyłoby procedurę i zmniejszyło koszty.
  4. Z chwilą zawarcia umowy przedwstępnej na kupno terenu, co powinno być zbieżne z rozstrzygnięciem przetargu na projekt lub wybór gotowego projektu, powinna być przygotowana decyzja o warunkach zabudowy oraz zlecenie przygotowania i przeprowadzenia przetargu na wykonawstwo projektu budowlanego lub adaptację gotowego projektu wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę.

    Na każdym etapie pełnomocnik miałby obowiązek sprawdzania terminów administracyjnych, tak żeby nie utracić żadnego dnia w procedurze.

Przy takim podejściu do tematu jest gwarancja, że oddanie do użytku szkoły mogłoby nastąpić z początkiem roku szkolnego 2020, czyli w terminie w jakim ma być oddana budowa w obecnej lokalizacji.

Odnosząc się do tezy o utraconym projekcie jak i bezużyteczności sali gimnastycznej należałoby rozpatrzeć zmianę obecnego projektu pod kątem wybudowania w tym miejscu szkoły podstawowej dla klas 1 do 3 wraz z przedszkolem, lub oddzielny budynek dla szkoły, a budowę przedszkola w miejscu obecnego starego budynku. W tym przypadku sala byłaby wykorzystywana, a wokół szkoły zostałoby wystarczająco miejsca na niezbędny parking i place zabaw dla maluchów.

Przedstawione rozwiązanie daje dodatkową korzyść. Dla przedszkolaków i maluchów z klas

1 do 3 nie ma potrzeby utrzymywania boiska, które można by sprzedać za co najmniej 3 mln zł pod budownictwo. Należy także wspomnieć, że odpadłaby konieczność budowy tunelu co pozwala nam zaoszczędzić 4 mln zł.

Mam świadomość, że Wójt na pewno ma swoją koncepcję rozwiązania problemu i taki tekst może go tylko rozbawić. Być może jednak zrozumie, że podejmuje wielkie ryzyko, jeżeli nie podeprze się decyzją mieszkańców, a jego plany mogą nie spełnić ich oczekiwań. Wówczas tekst ten będzie podstawą oceny działań Wójta w kolejnych wyborach, albo i jeszcze wcześniej.

Henryk Palczewski

Author

admin

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.